NaWybiegu


Wywiad z Aldoną Zawadą – bookerką Agencji Modelek Orange
13 sierpień 2009, 18:45
Zaszufladkowany do: Wywiad | Tagi: , , ,

Marta Gierlińska: Czym zajmujesz się w agencji Orange?

Aldona Zawada: Moje stanowisko nazywa się International Booker. Zajmuję się tym wszystkim, co dzieje się z naszymi modelkami, poza granicami Polski. Moja praca zaczyna się między innymi od wyboru najlepszych agencji dla danych modelek, od studiowania kontraktów modelek, negocjowania dla nich najkorzystniejszych warunków. Jestem do dyspozycji dziewczyn nawet w nocy. Mogą do mnie dzwonić w każdej chwili, z jakimkolwiek problemem jaki wyniknie podczas ich pobytu za granicą, to oczywiście charakterystyka stanowiska w wielkim skrócie.

MG: Czym charakteryzuje się Twoja Agencja? Jaki jest Wasz znak rozpoznawczy?

orange_1AZ:Nasz znak rozpoznawczy to….. pomarańczka:) Jest słodka, soczysta i wywołuje przyjazne oraz ciepłe skojarzenia.

MG: A w jaki sposób można Was wyróżnić spośród innych agencji?

AZ: Jesteśmy jedną z najstarszych agencji w Polsce, znajdujemy się w czołówce już od samego początku istnienia. Cały czas świetnie funkcjonujemy na rynku polskim i na całym świecie. Przez to właśnie czujemy się wyróżnieni.

MG: Jaka jest historia Agencji Modelek Orange? W jaki sposób zaczynaliście?

AZ: Początki Orange ściśle wiążą się z wielkim konkursem zorganizowanym we współpracy z agencją Karins. “Karins Models New Generation”. Finał w Paryżu wygrała nasza modelka Karolina Pawłowska. Wyłonione i odkryte w konkursie zostały również : Magda Trzaska i Ola Pochorecka. Modelki do dzisiaj świetnie pracujące w Polsce, jak i za granicą.

MG: Czy nadal organizujecie tego typu imprezy?

AZ:Tak.

MG: Pod taką samą nazwą czy pomysł ewoluował? Rozumiem, że w ten sposób organizujecie nabory do Waszej agencji.

AZ: Nie. Wszystko się zmienia. Co jakiś czas organizowaliśmy konkursy z różnymi partnerami, między innymi z Bravo Girl, Blask. Jest to jeden ze sposobów prowadzenia naboru do agencji, aczkolwiek praktykujemy jeszcze kilka innych metod. Zdarza się, że przypadkowo na ulicy, w centrum handlowym, w kinie czy muzeum wpadnie nam w oko młoda dziewczyna lub chłopak, umawiamy się wtedy na spotkanie. Modelki zgłaszają się również do nas poprzez formularz na stronie internetowej, wtedy jeśli jesteśmy zainteresowani również umawiamy się na spotkanie, aby zobaczyć ewentualną kandydatkę lub kandydata na żywo.

MG: Jakiego typu urody najbardziej poszukujecie i jakimi kryteriami kierujecie się podczas podejmowania decyzji o współpracy z danym kandydatem?

AZ: Mamy pewne sztywne kryteria, które pozostają niezmienione od lat. Jest to proporcjonalna budowa ciała, minimum 175 cm wzrostu, odpowiednie wymiary talii i bioder. Jeśli chodzi o urodę to zwracamy uwagę na: symetrię twarzy, mały zgrabny nos, duże oczy, lekko uwydatnione kości policzkowe.Wszystko zależy również od tendencji, które w danym sezonie się pojawiają, wtedy oczywiście w niektórych przypadkach możemy zmienić kryteria wyboru. Ale chcę zwrócić uwagę na szalenie ważny aspekt czyli charakter i osobowość. Nawet najpiękniejsza dziewczyna , która nie ma odpowiedniego charakteru i osobowości nie zdziała w tej branży absolutnie nic. Przy kilku pierwszych spotkaniach bardzo staramy się zwracać na to uwagę.

MG: Czego może się spodziewać kandydatka na modelkę, która zgłasza się do Waszej agencji? Jak wygląda nabór, proces podejmowania decyzji, a następnie, gdy się zdecydujecie, co dalej się dzieje?

AZ:Na samym początku jest spotkanie, lub kilka. Jeśli odpowiada nam typ urody, staramy się w miarę możliwości dobrze poznać kandydatkę: jaką jest osobą, jaka jest jej sytuacja, jak wygląda jej dyspozycyjność. Co wiąże się z tym jakie my będziemy mieć możliwości manewru i rozwoju jej kariery. Następnym krokiem jest umowa na wyłączność, która jest podstawą do dalszych działań promocyjnych. Organizujemy testy próbne w celu rozbudowania książki modelki. Organizujemy spotkania ze scoutami z zagranicznych agencji, z którymi współpracujemy. Planujemy kolejne etapy, wyjazdy na inne rynki.

MG: A kiedy modelka może spodziewać się pierwszych komercyjnych zleceń? Jak długo zwykle należy czekać, żeby zacząć pracować?

AZ:Nie ma na to żadnej reguły. Mieliśmy już sytuacje, kiedy dosłownie kilka dni po pierwszym spotkaniu modelka już miała pierwszą sesję do magazynu, bo bardzo spodobała się klientowi. Natomiast czasami trwa to dłużej, zależy tez od typu modelki, tego w jakim jest wieku. Tak jak mówię jest ogrom czynników i nie można ustalić tutaj jasnych zasad, kto, gdzie, kiedy i jak.

MG: Gdy modelka zacznie już pracować, to jak powinny wyglądać jej przeciętne zarobki? Czy jest jakaś średnia w branży?

AZ: Niestety jest to branża specyficzna i znowu na to pytanie nie mogę udzielić konkretnej odpowiedzi. Nie można ustalić średniej zarobków modelki, wszystko zależy od tego jaką ma książkę, jakie doświadczenie, na jakim rynku pracuje, dla jakiego klienta pracuje etc.

MG: Czym różnią się zarobki modelki pracującej w Polsce od tej, która zaczyna pracować w Europie i innej, która ma kontrakt w Azji?

AZ: No cóż, duży wplyw na zarobki modelki ma stopień jej dyspozycyjności w ciągu roku. Zdecydowanie mogę stwierdzić, że nasze modelki, które w tej chwili już zamieszkały za granicą i pracują jako modelki na “pełny etat” przez cały rok w rozjazdach, zarabiają zdecydowanie lepiej. Ale zrozumiale jest też, że modelka, która ma dopiero 15 lub 16 lat musi dużą uwagę poświęcać szkole. Jednak wtedy, na pierwsze większe pieniądze będzie musiała poczekać. W Europie sytuacja jest podobna jak w Polsce, stawki negocjowane są przez agencje indywidualnie, w zależności od doświadczenia modelki, rodzaju pracy, nośników i czasu wykorzystania. W Azji,  w wiekszosci przypadków, modelki wyjeżdżają na tak zwane kontrakty gwarantowane, ale kwoty też zależą od wielu czynników. Nie będę wymieniać konkretnych liczb, ponieważ jest to zupełnie bez sensu, tak jak już wspominałam nie ma reguły, która kieruje zarobkami modelek.

MG: Myślę, że to są już bardzo cenne informacje dla czytelników. Chciałam jeszcze poruszyć jeden temat finansowy. Niektórzy mówią, że modele mają zdecydowanie trudniej w branży modelingowej, zarówno pod względem ilości pracy, jak i zarobków. Co sądzisz na ten temat?

AZ: Tak, to prawda. Modele faktycznie mają trudniej.Agencje za granicą są ostrożniejsze w inwestowanie w modeli, stawki faktycznie zdarza się, że bywają mniej imponujące niż stawki modelek. Zazwyczaj jest tak, że im model starszy tym lepiej pracuje, aczkolwiek i tutaj są odstępstwa od reguły. Wciąż bardzo popularny na niektórych rynkach jest typ “wiecznego chłopca”. Nasz model Paweł Bednarek, choć na rynku stosunkowo od niedawna ,może pochwalić się już nie lada osiągnięciami (pracował między innymi dla Balenciagi, Harpers Bazaar, Style men, Arena Homme+, ID, Another Man, Topman, Aquascutum i wiele wiele innych).

MG: Chciałabym przejść do tematu wyjazdów za granicę. Rozumiem, że dla modelki, która poważnie myśli o karierze modelingowej ,wyjazdy są kwestią oczywistą.Czy jest w branży określona kolejność w jakiej modelka powinna pracować na danych rynkach, np. najpierw Paryż, potem Mediolan, a dopiero później Azja?

AZ: Oczywiście wiadomo, że jest kilka najważniejszych rynków w branży, czyli: Paryż, Mediolan, Nowy Jork. Można do nich zaliczyć również: Londyn, Tokio oraz od stosunkowo niedawna Berlin. Jeśli modelka poważnie myśli o swojej karierze i chce z tym związać swoją przyszłość, powinna zmierzać do tego ,aby jak najwięcej pracować na tych najważniejszych rynkach i od tego jest Agencja – Matka, która odpowiednio pokieruje sytuacją. Aczkolwiek nie ma określonej kolejności. To jaki typ urody modelka sobą reprezentuje również wpływa na to, na jakich rynkach bardziej się podoba i lepiej pracuje. Oczywiście te rynki, zwłaszcza Paryż, Nowy Jork i Mediolan, charakteryzują się szaloną konkurencją i wielkimi wymaganiami wobec modelek, dlatego lepiej najpierw przygotować dziewczynę do pracy tam poprzez pracę na trochę mniejszym rynku, ale gdzie nauczy się ogólnych zasad, zachowania, etc. Ateny np. są bardzo ciekawym rynkiem, gdzie powstają przepiękne edytoriale, bardzo wzbogacające książki modelek.Od niedawna istnieje również grecki tydzień mody. Jest jeszcze rynek w Hiszpanii (Barcelona), gdzie modelki mogą świetnie pracować i zdobyć duże doświadczenie. No i oczywiście gigantyczny rynek azjatycki , który rozwija się szalenie szybko i ciągle jest źródłem nowych możliwości. Jest jeszcze wiele takich przykładów, ale myślę, że to trochę wyjaśnia zagadnienie wyjazdów.

MG: Jak w tej chwili wygląda rynek międzynarodowy? Czy kryzys, o którym mówi się w mediach wpłynął znacząco na branżę?

AZ: Sporo się o tym słyszy, faktycznie, ale muszę powiedzieć, że my na szczęście na razie tego nie odczuwamy.

MG: O jakich bieżących sukcesach agencji Orange najchętniej mówicie?

AZ: Cóż ,dzieje się naprawdę dużo. Dosłownie kilka dni temu Bianka była w Paryżu, gdzie robiła kampanię L’oreala. Około półtora roku temu robiła również kampanię firmy Revlon. Zenia jedna z naszych top modelek, przeniosła się i zamieszkała kilka miesięcy temu w Nowym Jorku, gdzie pracuje z największymi klientami. Na początku tego roku zajmowaliśmy się dużym projektem dla Vistuli, reprezentujemy w Polsce Gelatiego, który jeśli chodzi o męski modeling jest zdecydowanie osobowością (ma na swoim koncie kampanie D&G, Cacharel i wiele innych). Vistula postanowiła wykorzystać jego wizerunek do swojej nowej kampanii i Gelati przyleciał do Warszawy na zdjęcia. O Pawle Bednarku już wspominałam wcześniej. Reprezentujemy również Dianę Kloskowski, która z pochodzenia jest Polką ale urodziła się w Szwecji, gdzie zdobyła już status supermodelki. Pracowała już w Polsce kilkakrotnie. Magda Trzaska, która na stałe mieszka w Mediolanie, pracuje w zasadzie na całym świecie z największymi klientami. Ostatnio również wiele nadziei wiążemy z Wiktorią, naszą nową twarzą, która w ten piątek wróciła ze swojego pierwszego wyjazdu zagranicznego do Nowego Jorku i wraca tam na wrześniowy fashion week. Będzie jedną z 13 modelek w show package, swojej agencji.Można by tutaj wymieniać jeszcze bardzo długo, ale to są takie nasze radości ostatniego czasu.

MG: Jakie top modelki reprezentujecie?StyleMenCover

AZ: Magda Trzaska, Zenia, Kasia Lisińska, Uma, Diana Kloskowski, Bianka Baniowska.

MG: Jaką jedną najważniejszą radę dałabyś dziewczynom, które chcą rozpocząć pracę w branży modelingowej?

AZ: Na każdy etap kariery modelki są inne rady. Ale na sam początek to chyba przede wszystkim najważniejsze jest zachować rozsądek, nie robić czegoś za wszelką cenę, pozostać sobą.

MG: Bardzo dziękuję za rozmowę.

AZ: Również bardzo dziękuję.


1 komentarz jak dotąd
Dodaj komentarz

[...] [...]

Pingback - autor: Orange - Strona 24 - Forum Promodels




Dodaj komentarz
Znak podział wiersza i akapitu wstawiany jest automatycznie, twój adres e-mail nie będzie opublikowany, stosowanie HTML jest dozwolone: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <pre> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>