NaWybiegu


Stylizacja i makijaż, a typ urody – wywiad z Ewą Rzyczniak
5 lipiec 2009, 19:58
Zaszufladkowany do: Wizaż, stylizacja i kosmetologia, Wywiad | Tagi: , , ,
Marta Gierlińska: Skąd wziął się podział na typy urody?
Ewa Rzyczniak: Myślę, że z potrzeby szukania w człowieku indywidualnych cech, które można w umiejętny sposób podkreślić. Każdy chciałby wyeksponować własne atuty, a ukryć wady i stąd podział na typy urody, który w pewien sposób porządkuje ten temat. Przede wszystkim należy się kierować naturalnym pigmentem, jaki każdy człowiek ma w sobie. Najwięcej pigmentu znajduje sie w skórze – aż 80 %, potem we włosach, a na końcu oczach (tylko 1%!). Podstawowym zadaniem wizażysty jest określenie jakiego pigmentu jest więcej – ciepłego, czy zimnego w danej osobie.

Marta Gierlińska: Jakie mamy typy urody?
ER: Nie chciałabym generalizować, ponieważ nauka, jaką jest wizażystyka skłania się teraz ku stwierdzeniu, że obecnie najwięcej jest typów mieszanych, lecz ogólnie mówi się o: wiośnie, lecie, jesieni oraz zimie; przy czym wiosna i jesień – to typy ciepłe, a lato oraz zima – to typy chłodne.

MG: Co oznacza typ ciepły? Czy łatwo go rozpoznać?
ER: Przeciętnemu obserwatorowi trudno jest rozpoznać ciepłą i zimną pigmentację. Najłatwiej powiedzieć w skrócie, że dodatek żółtego, złotego, beżowego, brązowego koloru we włosach, skórze i oczach świadczy o ciepłej pigmentacji, natomiast widoczna szarość, barwy brunatnej ziemii, róż, fiolet, niebieski  - o zimnej.

MG: A co się dzieje, gdy ktoś pofarbuje włosy?
ER: Trzeba zadać sobie podstawowe pytanie – po co właściwie to robi?!

MG: Najczęściej, gdy fryzjer mu doradzi, że tak będzie lepiej …
ER: Jeśli celem podkreślenia urody – powinien trzymać się swojej naturalnej pigmentacji – np. w przypadku ciepłego koloru blondu, tzw. słonecznego lub słomkowego, można przyciemniać włosy poprzez dodanie pasemek w odcieniu miodu, miedzi, brązu orzechowego, mlecznej czekolady, kawy z mlekiem. Natomiast, kiedy ciepły typ nagle zmienia kolor na chłodny (np. bakłażan, czarny, gorzka czekolada) – “gryzie” się to z jego naturą, cera wydaje się “poszarzała”, przygaszona, taki efekt automatycznie dodaje lat.

MG: Mam wrażenie, że styliści w salonach fryzjerskich mało wiedzą o typach urody. Ja jestem typem lata, a ktoś kiedyś radził mi miodowy blond …
ER: To prawda. Jednak pojawiają się specjaliści w fryzjerstwie zwani “kolorystami” i to są odpowiednio wyszkoleni fachowcy. Pozostali słuchają raczej ogólnie panujących trendów, a nie natury.

Wiosna
MG: Zatem pomówmy trochę o poszczególnych typach urody: Jakie kolory powinna dobierać dziewczyna o typie urody wiosna? I jak ona w ogóle wygląda?
ER: Wiosna to uroczy, dziewczęcy, subtelny typ urody. Włosy w ciepłych odcieniach blondu, cera jasna o kolorze ładnej opalenizny z domieszką złota, tęczówka oka zielona lub szmaragdowa. Taki typ urody lubi jasne lub średnio ciemne, jaskrawe, czyste barwy, dobrze znosi czerwień w kolorze maku i pomidora, soczyste zielenie, żółcie, pomarańcze, turkus. Wiosna nie lubi lodowatych kolorów niebieskich, filoletów, wszystkich ciemnych kolorów, szarości, koloru różowego.

MG: A jak wygląda dziewczyna w typie urody lato?
Lato
ER: Zazwyczaj lato nie jest zadowolone z koloru swoich włosów. To dziewczyny, które najczęściej je farbują. Ich kolor jest często popielaty – niby blond, choć nazywany przez niektórych mysim. Skóra delikatna, bardzo jasna, często alabastrowa, lekko zaróżowiona, często prześwitują żyłki. Tęczówka lata ma chłodne odcienie niebieskiego i szarości, bywa również ciemna – pomieszana z chłodnym brązem. Linia pomiedzy tęczówką i białkówką jest lekko rozmazana, przez co ma się wrażenie “błędnego wzroku” u kobiety-lata.

MG: Jakie kolory powinny dobierać dziewczyny o typie lato?
ER: Paleta kolorów dla lata opiera się na szarościach, kolorze niebieskim, bordo, zieleni butelkowej, popielu, antraccie (ciemna intensywna szarość). Barwy nigdy nie są czyste, zazwyczaj mają domieszkę koloru szarego, co sprawia wrażenie, że są “przybrudzone”. Lato świetnie prezentuje się w różach, ale ja byłabym ostrożna z różami po przekroczeniu wieku… nastoletniego.

MG: No wiesz… moje najlepsze zdjęcie mam w różowej bluzce (śmiech).
ER: Przecież Ty wyglądasz jak nastolatka! (śmiech).

MG: Ok, przejdźmy do kwestii kolorów, jakich lato musi unikać.
ER: Kobieta-lato powinna trzymać się z daleka od wszystkich kolorów, gdzie podstawą jest barwa żółta i złota: miodowy, miedzianym, beżowy, słoneczna żółć, pomarańcz oraz inne – szczególnie barwy czyste: biel, czerń, czerwień, trawiasta zieleń. Jeśli lato lubi czerwienie – to najkorzystniejsze będą te w kolorze wina czy miąższu arbuza.
Jesień

MG: Ewo opowiedz jeszcze jak wygląda dziewczyna o jesiennym typie urody?
ER: To zazwyczaj bardzo oryginalna kobietka, lubiąca naturę, przygody, często o duszy artystycznej. Prowadząc dziesiątki analiz przekonałam się, że typ urody determinuje naszą osobowość! Jesień ma często rude włosy lub brązowe o miedzianym połysku, brzoskwiniową skórę i ciepłe zielone lub brązowe (piwne) żywe oczy. Jest właścicielką przepięknych piegów i lubi orientalne i korzenne zapachy perfum oraz oryginalną biżuterię.

MG: W takim razie jakie kolory są dla niej najlepsze, a jakich powinna unikać?
ER: Powinna unikać szarości, niebieskiego, filoletu, różu – wszystkich kolorów, które nie występują w naturze jesienią. Korzystne są wszystkie odcienie brązów, zieleni, oliwka, khaki, przybrudzony pomarańcz.

Zima
MG: Jak zatem wygląda zima i jakie kolory są dla niej najlepsze?
ER: Zimę najlepiej obrazuje postać Królewny Śnieżki. Porcelanowa, jasna skóra, ciemne włosy, zwykle delikatne, ciemne, bez skłonności do skrętu oraz niesamowita tęczówka – w kolorze ciemnego brązu albo niebieskie w kolorze lodu. Najkorzystniejsze są barwy kontrastowe, zestawiane ze sobą – bardzo jasne z bardzo ciemnymi. To jedyny typ urody który toleruje czystą biel i czerń zestawione ze sobą. Paleta jest szeroka i atrakcyjna – granaty, ciemne fiolety, brązy w odcieniu gorzkiej czekolady, żółty cytrynowy.

MG: A co nie jest dobrym kolorem dla zimy?
ER: Wszystkie kolory z ciepłym odcieniem – zółty, pomarańczowy, łososiowy, ecru oraz najpoważniejszy błąd – złota biżuteria!!!

MG: Ewo. Jaką masz radę dla dziewczyn, chciałyby wiedzieć jak się dobrze ubrać i pomalować, ale nie wiedzą jak rozpoznać u siebie typ urody?
ER: Hmmm….nie ukrywam, że najlepiej udać się do specjalisty, ale jeśli ktoś ma dużo wyczucia i intuicji do kolorów może na ten temat po prostu trochę poczytać… np. publikacja “Poznaj Swój Kolor” – Gisela Watermann/Franziska Zingel.

MG: Bardzo dziękuję za rozmowę
ER: Dziękuję.
Vis-A-Vis

2 komentarzy jak dotąd
Dodaj komentarz

Witam serdecznie, zwracam się z pytaniem dotyczącym modelingu. Czytając stronę jakzostacmodelka natkęłam się na informację, że modelka nie może mieć blizn. Wiele osób mówi mi, że powinnam się zgłosić na jakiś casting, jednak nie jestem pewna czy się nadaję z racji tego, iż w wieku 2 lat (dodam, że mam teraz 16) zostałam pogryziona przez psa i na mojej twarzy jest parę blizn głownie nad ustami. Są dobrzę zagojone, mają jasną barwę i niewidoczne po nałożeniu fluidu. Czy mogą być one przeszkodą? Bardzo proszę o odpowiedzeć, ponieważ jest to dla mnie ważne.

Pozdrawiam, Martyna.

komentarz - autor: Martyna

Witaj
Trudno mi jednoznacznie odpowiedzieć, ponieważ musiałabym najpierw zobaczyć zdjęcia. Natomiast piszesz, ze blizny są widoczne, więc myślę, że mogą stanowić problem.
Jednak zamiast gdybać proponuję wysłać swoje zdjęcia do paru (5-6) agencji. Tylko wtedy dowiesz się na czy możesz pracować w modelingu.
Powodzenia

komentarz - autor: martagierlinska




Dodaj komentarz
Znak podział wiersza i akapitu wstawiany jest automatycznie, twój adres e-mail nie będzie opublikowany, stosowanie HTML jest dozwolone: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <pre> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>