NaWybiegu


Wywiad z Małgorzatą Leitner – właścicielką Agencji Modelek Avant Management

Chciałabym Tobie przedstawić Małgorzatę Leitner właścicielkę i założycielkę Agencji Modelek Avant Management.

Dzisiaj opowie o swojej agencji, top-modelkach i drodze jaką trzeba przebyć od zgłoszenia się do agencji do rozpoczęcia pracy na międzynarodowych rynkach.

96380_scan0029_122_396lo

Marta Gierlińska: Jaki jest znak rozpoznawczy Agencji Modelek Avant?

Małgorzata Leitner: Mała ilość bardzo dobrych modelek, które cały czas pracują.

MG: Jak długo działacie na rynku?

ML: Agencja działa od 2005 roku.

MG: O jakich sukcesach agencji najchętniej mówicie? Z jakich sukcesów jest znana Wasza agencja?

ML: Znani jesteśmy chyba z tego, że modelki Avant biorą udział największych kampaniach zarówno za granicą: reklamują Dolce&Gabbana, Dior, Gucci, Valentino, Jil Sander, Moschino, Chloe, jak i w Polsce – kampanie Reserved, Ochnik, czy ostatnio kosmetyki mySecret. Dziewczyny z Avant otwierają pokazy największych projektantów, są na okładkach magazynów i w prestiżowych rubrykach towarzyskich ELLE czy Vogue.

(więcej…)



Czy jako modelka miałabym czas na szkołe?

Czy jako modelka miałabym czas na szkołę? Bardzo zależy mi głównie na pokazach mody,w tym i wyjazdach zagranicznych. Czy miałabym jak się uczyć?

book

Jakiś czas temu dostałam pytanie od jednej z czytelniczek, dotyczące problemu pogodzenia nauki i modelingu.

W zasadzie można powiedzieć, że taki problem nie istnieje, dopóki nie pojawi się opcja zajęcia się pracą modelki w szerszym – profesjonalnym zakresie, czyli wyjazdy zagraniczne. Choć nawet wtedy może się okazać, że to zajęcie sprowadzi się do sporadycznych podróży na miesiąc lub dwa w czasie wakacji.

(więcej…)



Wywiad z Martą Felczak – bookerką Agencji Modelek D’Vision
15 lipiec 2009, 16:57
Zaszufladkowany do: Tajniki modelingu, Wywiad | Tagi: , , ,

Dziś mam dla Ciebie niespodziankę. Przygotowałam wywiad z wyjątkową osobą, bookerką Agencji Modelek D’Vision – Martą Felczak. Marta zajmuje się kontaktami i rozliczeniami z zagranicznymi agencjami oraz polskimi klientami, z którymi współpracuje D’Vision.  Dzisiaj opowie Tobie o agencji, w której pracuje.

Anja Rubik - Vogue Paris

Marta Gierlińska: Wiele osób mówi, że Agencja D’Vision to najlepsza agencja modelek w Polsce. Co o tym sądzisz?

Marta Felczak: Myślę, że jest w tym dużo racji :-) Jest w Polsce kilka agencji na najwyższym poziome, z podobnym doświadczeniem czy poziomem modelek i uważam, że jesteśmy jedną z nich.

MG: Czym wyróżnia się Agencja D’Vision wśród konkurencyjnych agencji?

MF: Każda agencja, mimo że zajmuje się tym samym i szuka podobnych typów urody, jest mimo wszystko inna. Każda ma odmienną politykę działania firmy. My bardzo dbamy o nasze dziewczyny, staramy się, żeby miały poczucie, że ich agencja matka zawsze stoi za nimi murem, że zawsze jest wtedy kiedy jej potrzeba, że dba o indywidualne podejście do każdej z dziewczyn, bo każda z nich jest inna. Poza tym, jesteśmy szczerymi ludźmi, nigdy nie obiecujemy czegoś, w co nie wierzymy, że się wydarzy, kładziemy nacisk na to, że relacja agencja-modelka, to współpraca i każda ze stron musi wywiązać się ze swoich obowiązków, żeby wydarzyły się dobre rzeczy.

MG: Czy macie jakiś bardzo szczególny typ dziewcząt, z którymi decydujecie się na współprace?

(więcej…)



Stylizacja i makijaż, a typ urody – wywiad z Ewą Rzyczniak
5 lipiec 2009, 19:58
Zaszufladkowany do: Wizaż, stylizacja i kosmetologia, Wywiad | Tagi: , , ,
Marta Gierlińska: Skąd wziął się podział na typy urody?
Ewa Rzyczniak: Myślę, że z potrzeby szukania w człowieku indywidualnych cech, które można w umiejętny sposób podkreślić. Każdy chciałby wyeksponować własne atuty, a ukryć wady i stąd podział na typy urody, który w pewien sposób porządkuje ten temat. Przede wszystkim należy się kierować naturalnym pigmentem, jaki każdy człowiek ma w sobie. Najwięcej pigmentu znajduje sie w skórze – aż 80 %, potem we włosach, a na końcu oczach (tylko 1%!). Podstawowym zadaniem wizażysty jest określenie jakiego pigmentu jest więcej – ciepłego, czy zimnego w danej osobie.

Marta Gierlińska: Jakie mamy typy urody?
ER: Nie chciałabym generalizować, ponieważ nauka, jaką jest wizażystyka skłania się teraz ku stwierdzeniu, że obecnie najwięcej jest typów mieszanych, lecz ogólnie mówi się o: wiośnie, lecie, jesieni oraz zimie; przy czym wiosna i jesień – to typy ciepłe, a lato oraz zima – to typy chłodne.

MG: Co oznacza typ ciepły? Czy łatwo go rozpoznać?
ER: Przeciętnemu obserwatorowi trudno jest rozpoznać ciepłą i zimną pigmentację. Najłatwiej powiedzieć w skrócie, że dodatek żółtego, złotego, beżowego, brązowego koloru we włosach, skórze i oczach świadczy o ciepłej pigmentacji, natomiast widoczna szarość, barwy brunatnej ziemii, róż, fiolet, niebieski  - o zimnej.

MG: A co się dzieje, gdy ktoś pofarbuje włosy?
ER: Trzeba zadać sobie podstawowe pytanie – po co właściwie to robi?!

MG: Najczęściej, gdy fryzjer mu doradzi, że tak będzie lepiej …
ER: Jeśli celem podkreślenia urody – powinien trzymać się swojej naturalnej pigmentacji – np. w przypadku ciepłego koloru blondu, tzw. słonecznego lub słomkowego, można przyciemniać włosy poprzez dodanie pasemek w odcieniu miodu, miedzi, brązu orzechowego, mlecznej czekolady, kawy z mlekiem. Natomiast, kiedy ciepły typ nagle zmienia kolor na chłodny (np. bakłażan, czarny, gorzka czekolada) – “gryzie” się to z jego naturą, cera wydaje się “poszarzała”, przygaszona, taki efekt automatycznie dodaje lat.

MG: Mam wrażenie, że styliści w salonach fryzjerskich mało wiedzą o typach urody. Ja jestem typem lata, a ktoś kiedyś radził mi miodowy blond …
ER: To prawda. Jednak pojawiają się specjaliści w fryzjerstwie zwani “kolorystami” i to są odpowiednio wyszkoleni fachowcy. Pozostali słuchają raczej ogólnie panujących trendów, a nie natury.

Wiosna
MG: Zatem pomówmy trochę o poszczególnych typach urody: Jakie kolory powinna dobierać dziewczyna o typie urody wiosna? I jak ona w ogóle wygląda?