DLA NOWOJORSKICH AGENCJI POCZĄTEK ROKU TO OKRES NOWYCH KAMPANII I PRZYGOTOWAŃ DO SEZONU PRET A PORTER. ZOBACZCIE, JAK WYGLĄDA W TYM CZASIE CODZIENNOŚĆ PIĘKNEJ ZUZANNY BUCHWALD, POLSKIEJ TOP MODELKI, MIESZKAJĄCEJ NA STAŁE W WIELKIM JABŁKU - OTO JEJ FOTOREPORTAŻ!
Nowy York, Styczeń 2012
„Robocze” zdjęcia cyfrowe, które agencja wyśle do wszystkich moich klientów, żeby przypomnieć im, jak wyglądam po przerwie świąteczno -noworocznej.
Praca w Adirondack Mountains. Śnieżna kraina, oddalona 3 godziny od Manhattanu . Na tym magicznym, zamarzniętym jeziorze, kręciłam krótki film.
Moje własne krzesło w pracy. Czułam się uprzywilejowana;)
Nowa, sąsiedzka kawiarnia. Przestrzenna, wypełniona światłem i zapachem kawy…Idealna na zimne poranki.
Sztuka uliczna na Brooklynie. Nowojorska wersja „Keep calm and carry on”.
Robi się zimno – czas na zakupy. Ja w poszukiwaniu ciepłych swetrów w optymistycznych kolorach.
Powrót do pracy. W jednej z nowojorskich firm modowych moje zdjęcia ozdabiają wszystkie ściany.
Nowy Jork o poranku. Zdjęcia zrobione w drodze na casting.
Po zmianie agencji potrzebowałam nowych zdjęć. Oto jedno z mojego najnowszego testu.
Piątkowa noc w klubie Le Bain ze znajomymi…
…a po przetańczonej i nieprzespanej nocy, śniadanie w pobliskiej restauracji, starej jak sam Nowy Jork.
Reklamy soku Tropicana w metrze. Trafne i bardzo nowojorskie.
Kolacja w Polskiej restauracji na Greenpoincie.
Moja ulubiona piekarnia na Williamsburgu – „Bakeri” na Berry Street. Gdy mam ochotę na śniadaniowe grzeszki, umawiam się tam z koleżankami – modelkami
Kolacja w gronie przyjaciółek Rosjanek. Nazywają się „żonami Kremla”, co zawsze mnie rozśmiesza.
Zimowy widok z mojego okna.

































